wtorek, 22 grudnia 2009

Jasełka


Tegoroczne spotkanie Bożonarodzeniowe przebiegało bardzo uroczyście i było niezwykle ciekawe. Dzięki zaangażowaniu nauczycieli języków mogliśmy wysłuchać koncertu kolęd, pastorałek        i piosenek świątecznych w kilku językach (niemieckim, angielskim i rosyjskim). Spotkanie było przeplatane okolicznościowymi cytatami i złotymi myślami przygotowanymi przez s. Scholastykę. Samorząd uczestniczył w przygotowaniu sprzętu.

Po mile spędzonej godzinie na sali gimnastycznej, wszyscy zaczęli wychodzić do klas na spotkania z wychowawcami. Przy wyjściu czekała ich niespodzianka. Nasz przewodniczący – Marek Cielecki, wcielił się w rolę renifera i rozdawał cukierki. Był to mikołajkowo – bożonarodzeniowy prezent od Samorządu dla wszystkich uczniów.

piątek, 18 grudnia 2009

Pomagamy Rodakom


W tym roku już po raz kolejny, nasza szkoła włączyła się do akcji przygotowywania paczek świątecznych dla naszych rodaków na Kresach. Zbieraliśmy wszelkiego rodzaju słodycze, kawę, herbatę, ale również produkty spożywcze takie jak olej, makaron czy konserwy rybne. Ponieważ paczki trafiają także do rodzin z dziećmi nie może zabraknąć w nich zabawek, maskotek i innych przedmiotów, sprawiających radość najmłodszym.

Jesteśmy już specjalistami w organizacji tej akcji, dlatego nasz opiekun p. Jerzy Rudnicki nie musiał zbyt wiele mówić i pomagać. Pod czujnym okiem naszego przewodniczącego - Marka Cieleckiego i kilku innych osób cała akcja wśród uczniów przebiegła bardzo sprawnie. Również Pani Dyrektor zainicjowała zbiórkę wśród naszych nauczycieli dla nauczycieli ze szkoły w Kamieńcu Podolskim. Grunt to dobry szef! W piątek 18 grudnia poszczególne klasy zniosły wcześniej przygotowywane paczki do świetlicy. Wszystkie zapakowane, ustawione w jednym miejscu robiły wrażenie.

Tegoroczna pomoc trafiła do Polaków, żyjących na terenie Ukrainy w pobliżu Kamieńca Podolskiego, Żytomierza oraz na Ziemi Lwowskiej. W okresie bożonarodzeniowo - noworocznym p. Rudnicki razem z ekipą TVP Wrocław udał się w podróż na Kresy, by rozwieźć zebrane dary.

wtorek, 15 grudnia 2009

Początek przesłuchań


Choć doroczny Festiwal Piosenki został zapowiedziany dopiero na koniec stycznia, już dziś rozpoczęły się przesłuchania. Niby wcześnie, ale przecież nawet najwięksi artyści muszą mieć czas na szlifowanie formy. Okres Bożonarodzeniowej przerwy nadaje się do tego znakomicie. Na pierwszy rzut oka w sali 18 panował ogromny chaos. Przy tablicy panie Gajos i Adamczyk, prowadzące przesłuchania, spisywały wszystkie potrzebne dane (imię, nazwisko, klasa, tytuł utworu) i prowadziły rozmowy    z naszymi artystami. W jednym rogu ktoś nuci swój przebój, w innym ktoś powtarza słowa piosenki, w końcu z głośnika magnetofonu zaczyna brzmieć muzyka i ktoś zaczyna śpiewać. Twórczy nieład!

Nie wszyscy przygotowali się do przesłuchań tak jak oczekiwaliśmy. Brakowało podkładów, nie były ostatecznie sprecyzowane utwory do wykonania. Czasem załamywał się głos, czy znać dawała    o sobie trema. Jedno jest pewne dopisali uczniowie. Trzeba mieć nadzieję, że zarówno panie nauczycielki, jak i organizatorzy ze strony samorządu dadzą sobie radę ze wszystkim. Kolejne przesłuchania   6 stycznia, czyli już w Nowym Roku.

Grudniowy Sejmik


Celem zebrania z wszystkimi przewodniczącymi klas było podsumowanie dotychczasowej współpracy z przedstawicielami samorządu uczniowskiego. Na spotkanie stawili się przewodniczący wszystkich klas. Na zebraniu zabrakło tylko przedstawicieli z klas II d i II f.

Na początku podsumowaliśmy akcję „Grosz do grosza”. Po przedstawieniu wyników przeprowadzonej zbiórki rozwiązaliśmy problem, jak i gdzie wymienić pieniądze.

Następnie omówione zostały plany na najbliższą przyszłość. Na początek zajęliśmy się organizacją w szkole „Mikołajków” oraz występu z okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia. W programie przewidziana jest między innymi prezentacja kolęd w czterech różnych językach- po polsku, angielsku, niemiecku i rosyjsku . W tym dniu będzie też chodził Mikołaj i rozdawał będzie cukierki (tym zajmie się Samorząd) Lekcje zostaną skrócone i odbędą się tylko cztery pierwsze.

Omówiliśmy organizację balu dla dzieci mieszających w dzielnicy Śródmieście. Wolontariusze w naszej szkole będą mieli okazję wykazać się 16 I 2010 r  i dekorować salę dla dzieci. Koszty będą pokrywane ze zbiórki „Grosz do grosza”. Więcej informacji zostanie ogłoszonych na zebraniach wolontariatu w styczniu.
           
Przypomnieliśmy też o akcji „Paczki na wschód” Jak co roku nasza szkoła organizuje zbiórkę rzeczy przekazywanych dla naszych przyjaciół za wschodnią granicą. W każdej paczce powinny się znaleźć: 2 paczki makaronu, mąka, olej, herbata, słodycze, zabawka, kartka z życzeniami.
Paczki należy przynosić do 20 XII i zostawiać w sali nr 18.
Na naszym zebraniu mieliśmy zaszczyt gościć reprezentanta Instytutu Edukacji Społecznej pana Kamila Głodzińskiego. Przedstawiał nam europejski projekt „Forum Młodych Liderów”. Chętni mogli zapisać się na bardzo interesujące warsztaty.

piątek, 11 grudnia 2009

Szlachetna Paczka

Szlachetna Paczka, to ogólnopolska akcja, mająca na celu niesienie pomocy najbardziej potrzebującym, w okresie świąt Bożego Narodzenia. Akcja poprzedzona jest pracą wolontariuszy, którzy zbierają informacje o potrzebujących rodzinach czy osobach i definiują ich potrzeby. Są to nieraz potrzeby zaskakujący, jak np.: okno, ale są też te bardziej oczywiste, jak ubrania czy żywność.

W naszej szkole akcję zapoczątkowała p. Anna Sulima, nauczycielka j. polskiego, która wraz z p. Agatą Gajos wybrały rodzinę, której pomogliśmy. W akcję obok samorządu, który przeznaczył część środków z akcji „Grosz do grosza”, zaangażowali się też nauczyciele, zbierając pieniądze i przynosząc inne potrzebne rzeczy.
Dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się zgromadzić wiele z potrzebnych rzeczy i przekazać wybranej przez nas rodzinie. W niedzielę 11 grudnia 2009 p. Taczyński i p. Sulima zawieźli dary do biura organizatora akcji przy ul. Bujwida.
            W styczniu otrzymaliśmy od organizatorów akcji, informacje zwrotne dotyczące prezentu jaki przygotowaliśmy.

      1. Jak się Państwu podoba paczka?
Wszystkie dary w paczkach są tak wyjątkowe, że trudno określić która rzecz jest najcenniejsza. Najpiękniejsze jest samo poczucie, że Ktoś obcy poświęcił swój czas i pieniądze, żeby dać mi tą odrobinę szczęścia.

2. Co chcielibyście Państwo powiedzieć przygo-towującym dla Was paczkę?
Najszczersze podziękowania i wyrazy uznania! Ofiarodawca zaiste jest szlachetną osobą i niech mu Bóg wynagrodzi! Bardzo dziękuję!

3. Relacja wolontariusza.
Rodzina była zachwycona i uradowana. Widać było prawdziwą radość i szczęście płynące z faktu otrzymania paczek. Wiele z tych przedmiotów jakie otrzymały naprawdę będą potrzebne i wspomogą w sposób bardzo istotny budżet rodziny. W momencie przekazywania prezentów czuliśmy się jak mikołaje i to dzięki Wam darczyńcom mogliśmy sprawić tyle szczęścia.

środa, 2 grudnia 2009

Grosz do grosza 2009


W dniu 2 grudnia 2009 roku komisja samorządową przeliczyła pieniądze z akcji „Grosz do grosza”, która trwała cały listopad. W akcje zaangażowani byli skarbnicy klasowi. Poniżej przedstawiamy wyniki naszej zbiórki w kolejności od największej do najmniejszej sumy.

Zwyciężyła klasa 2a, która przyniosła -73,80 zł, druga była 3b z sumą 60,00 zł a trzecia 1a z kwotą 49,00 zł. Kolejne miejsca zajęli: 1c-36,80 zł, 1b- 36,18 zł, 3a-34,05 zł, 3f-34,00 zł, 2f- 30,97 zł, 3d- 29,37 zł, 2b-26,50 zł, 2e-25,00 zł, 2c-17,63 zł, 2d-14,21 zł, 1d-14,08 zł, 3c-13,20 zł, 3e-3,21 zł. Do akcji nie włączyła się klasa 1e.

W tym roku zebraliśmy łącznie 498,00 zł. Przypominamy, że dysponujemy również pieniędzmi z zeszłorocznej akcji. W zeszłym roku zebraliśmy około 390,00 złotych, czyli łącznie dysponujemy około 850 złotymi! Pieniądze przeznaczymy na akcje charytatywne samorządu m. in. dla naszego konia Jasia, organizację balu dla dzieci wraz z Fundacją Św. Jadwigi i inne cele.

poniedziałek, 30 listopada 2009

Pamiętamy o Orlętach Lwowskich


           Ostatniego dnia listopada pojechaliśmy na cmentarz Świętej Rodziny na Sępolno. W wyjściu uczestniczyli przedstawiciele pocztu sztandarowego i samorządu uczniowskiego wraz z naszym opiekunem p. Janem Taczyńskim. Wychodząc ze szkoły wstąpiliśmy na Halę Targową, aby zaopatrzyć się w kwiaty i znicze. Zakupy sfinansował Samorząd Szkolny 

Celem tego wyjścia było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy na Pomniku Orląt Lwowskich. Tym gestem chcieliśmy uczcić pamięć Polaków, którzy oddali własne życie za ojczyznę w czasie obrony Lwowa w listopadzie 1918 roku. Nie mogliśmy być osobiście na Cmentarzu Obrońców Lwowa. Nasz wyjazd został przełożony, gdyż na Ukrainie rozpętała się epidemia grypy. Chociaż w ten symboliczny sposób chcieliśmy podziękować naszym rówieśnikom, którzy ginęli w swojego miasta. Tym samym podsumowaliśmy naszą akcję zbiórki zniczy.

Korzystając z okazji i ładnej, ciepłej pogody postanowiliśmy odwiedzić inne groby ciekawych ludzi. Między innymi zobaczyliśmy grób znanego matematyka Hugona Steinhausa, żołnierza AK Władysława Ossowskiego (kuriera, znanego jako ,,Mały", który 50 lat spędził w syberyjskich łagrach), wybitnego lotnika Bolesława Orlińskiego (który przeleciał z jednym międzylądowaniem trasę Warszawa - Tokio - Warszawa), a także Czesława Nowińskiego (działacza i badacza Polonii w USA).  Naszej uwadze nie umknął również grobowiec dziadków pana Taczyńskiego oraz groby niemieckie asystenta pocztowego Fritza Hanke, czy porośnięty bluszczem grób Carla Blassa.
Reasumując, stwierdzamy, iż naszą wyprawę można uznać za udaną, być może ten zwyczaj będziemy kontynuować w przyszłości.

piątek, 27 listopada 2009

Pluszowy Miś


W piątek, 27 listopada został przeprowadzony "Dzień Pluszowego Misia”. Każdy, kto przyniósł swoją przytulankę, był zwolniony z nieoczekiwanej odpowiedzi. Przed południem na szkolnych korytarzach zaroiło się od misiów i innych pluszowych stworów. W zabawie brali udział zarówno uczniowie jak i nauczyciele. Niektóre zabawki wyręczały nauczycieli w prowadzeniu lekcji, sprawdzając listę obecności i zapisując temat na tablicy, o innych można było dowiedzieć się ciekawych historii. Przykładowo Emilia z II klasy, właścicielka Lincolna, tak uzasadnia dlaczego nazwała swojego misia: „Abraham Lincoln był największym prezydentem Stanów Zjednoczonych, choć był bardzo małego wzrostu. Mój miś ma kompleksy a jako patrona jest dla niego przykładem”. Jak się okazało niewinna zabawa przerodziła się w pouczająca lekcję historii.

Po południu odbyła się dyskoteka andrzejkowa, która z powrotem przyniosła nas w krainę dzieciństwa. Przed wejściem przedstawiciele Samorządu zbierali opłaty za wstęp lub, do wielkiego pudła, pluszowe misie. Akcja przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Okazało się, że w szafach naszych domów skryte są całkiem porządne zabawki, które są już niepotrzebne i mogą stać się powodem do radości dla innych. Zebrane pluszaki i pieniądze przekażemy Fundacji Św. Jadwigi.

Każda klasa miała za zadanie wyłonić dwóch przedstawicieli, którzy przebrali się za postacie   z bajek. Na Sejmiku przewodniczący poszczególnych klas losowali tytuły bajek z której ma pochodzić postać. Konkurs udał się wyśmienicie, szkoda tylko, że niektóre klasy nie dopisały. W zabawie udział wzięły klasy IC, ID, IIB, IIC, IIE, IIF, IIIC, i IIIE. Bezkonkurencyjna okazała się klasa IIf, która z dużym zaangażowaniem przedstawiła bohaterów „Czerwonego Kapturka”.

Duże uznanie należy się dla uczniów, którzy przygotowali sprzęt oświetleniowy i nagłośnienie. Niestety panowie zbyt przejęli się swoją rolą. Zignorowali organizatorów i złamali wcześniejsze ustalenia co do muzyki. Podobno muzyka łagodzi obyczaje, ale zaserwowane przez didżejów rytmy techno raczej ją zaogniły. Zarówno podczas dyskoteki, jak i po niej miały miejsce dwa nieprzyjemne incydenty. Choć, nie czujemy się za nie bezpośrednio odpowiedzialni, chcemy za nie przeprosić. Trzeba wyciągnąć wnioski i pracować dalej!

Tradycyjnie po zabawie Samorząd odpowiadał za porządki. Panowie przenieśli ławki do świetlicy a panie chwyciły za miotły. Dziękujemy jednocześnie wszystkim nauczycielom, którzy pełniąc opiekę umożliwili odbycie się dyskoteki. Dziękujemy też za włączenie się do wspólnej zabawy!

Pomagamy zwierzętom


Nasi koledzy z Koła Młodych Biologów, razem z nauczycielem biologii p. Przemysławem Żelazko,  zorganizowali zbiórkę marchewek i jabłek dla adoptowanego przez szkołę konia „Jasia”.  W tym roku szkolnym odbędą się jeszcze takie zbiórki. Dla klasy, która zwycięży w marchewkowo- - jabłkowych zmaganiach przewidziana jest atrakcyjna nagroda.

Łącznie zebrano 308,925 kg! Poszczególne klasy przyniosły: IIIB - 57,0 kg, IIIC – 39,0 kg, IA – 31,5 kg, IC – 29,8 kg, IIIA – 26,8 kg, IB – 20,0 kg, IIE – 18,5 kg, IIID – 10,5 kg, IIF – 8,1 kg, IIIF    i ID – 6,0 kg, IIB – 5,7 kg, IE - 3,5 kg. Do akcji nie włączyły się IIIE, IID, IIC, IIA. Jako samorząd obiecujemy motywować do akcji niezdecydowanych i opornych uczniów!

czwartek, 12 listopada 2009

Finał Rajdu Dydaktycznego


Finał Rajdu miał miejsce 12 listopada br. w Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3 Maja we Wrocławiu. Tym razem wszystkie drogi rajdowe prowadziły do tej właśnie szkoły, gdzie punktualnie         o godzinie 13 drużyny witane były przez przedstawicieli Samorządu Szkolnego. Uroczystość uświetnili swoją obecnością: Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej p. Lilla Jaroń, dyrektor Wydziału Edukacji p. Krzysztof Czaja oraz dyrektorzy szkół. W części konkursowej pokazano prezentacje multimedialne – fotoreportaże, filmy, które zatrzymywały w kadrze niezapomniane chwile rajdowe. Każda ekipa, która przygotowała swój pokaz, mogła oceniać konkurencję. Głosowanie wyłaniające zwycięzców odbyło się za pomocą pilotów i oprogramowania firmy Testico, a wyniki pojawiły się na tablicy interaktywnej. Autorzy nagrodzonych prezentacji to uczniowie następujących szkół: I m-ce Gimnazjum nr 31, II m-ce Gimnazjum nr 7, III m-ce Gimnazjum nr 40. Warto było się postarać, bo zwycięzcy otrzymali atrakcyjne nagrody: maszynę elektrostatyczną, mikroskop, zestaw brył wpisanych, ufundowane przez dyrektora Gimnazjum nr 29 p. Mariannę Boberską.  Pozostali uczestnicy powrócili do szkół z wydawnictwami edukacyjnymi ofiarowanymi przez  Wydział Edukacji.

Gospodarze finału zadbali także o część artystyczną – zobaczyliśmy więc pokaz mody pt. „Jak moda i podejście do edukacji zmieniały się przez wieki”.  Naszym oczom ukazały się Egipcjanki, średniowieczni rycerze i mnisi oraz dzieci –kwiaty z lat 70tych. Dzięki tym ostatnim niektórym dorosłym obserwatorom finału zakręciła się łezka wspomnień w oku. Można było też prześledzić historie lotów  w kosmos w animowanym filmie astronomicznym, wyprodukowanym w „szkolnej wytwórni filmowej” Gimnazjum nr 29.

Rajdowy szlak nie mógł obyć się bez części mniej oficjalnej. W kuluarowym gwarze drużyny poznawały się przy zastawionych stołach i zwiedzały szkolne zaułki. Szkoda tylko, że  przepisy przeciwpożarowe nie zezwoliły na rozpalenia prawdziwego ogniska, bo to duchowe jednoczące z pewnością tliło się.

Rajd Dydaktyczny z wieloma przedsięwzięciami pokazał ogrom pracy i zaangażowanie, z jakim pracuje się w gimnazjach. Z pewnością będzie dla wielu impulsem do poszukiwania nowych – ciekawszych form nauczania. Uczestnicy wracali bogatsi o nowe przeżycia, doświadczenia i pomysły. Tym razem świętowanie jubileuszu nie pozostanie bezowocne.                      
  (tekst: p. Monika Kordylewska)

wtorek, 10 listopada 2009

Bieg legionowy


W związku z tym, że dnia 11 listopada jest dniem wolnym od nauki i pracy Samorząd Szkolny wraz z panami Jerzym Rudnickim i Pawłem Prygielem postanowił uroczystość przeprowadzić dzień wcześniej. Po uroczystym apelu miał miejsce "Bieg Legionów", czyli zawody sportowe przygotowane przez nauczycieli historii. Rywalizacja między klasami była niezwykle zawzięta, a wszyscy świetnie się bawili. Zawodnicy mieli za zadanie ułożyć barykadę z piłek lekarskich oraz czołgając się w w maskach gazowych przetransportować rannego i nieprzytomnego kolegę. Każda klasa dopingowała swoich zawodników, co im bardzo pomagało i podnosiło na duchu. Zwyciężyli oczywiście najszybszy.

Później przyszedł czas na konkurs na najlepszego sobowtóra marszałka Józefa Piłsudskiego. Jury miało problem z wyłonieniem najlepszego przebrania, bo wszystkie były naprawdę świetne. Każda z klas zwróciła uwagę na inny szczegół stroju. Nasi niezrównani nauczyciel historii z dowcipem       i znawstwem biografii marszałka komentowali prawie każdy detal. W jednym z przebrań dopatrzyli się Marszałka w czasach konspiracyjnej działalności w PPS, w innym z czasów edukacji w galicyjskich szkołach, a w jeszcze innym widzieli dostojnego męża stanu. Włożona praca w to przedsięwzięcie opłaciła się - mamy co teraz wspominać z uśmiechem.

poniedziałek, 9 listopada 2009

Kokardki narodowe


W poniedziałek w szkole panowała gorąca atmosfera, a praca trwała do późnych godzin popołudniowych. Dziewczyny z samorządu – Maja i Kasia, a także inne osoby z III C był zajęte przygotowaniem narodowych emblematów. Łącznie zawiązałyśmy w biało-czerwone kokardki przeszło          50 metrów kolorowej wstążki. Zakupy, za które odpowiadała Kinga kosztowały około 50 złotych,        a pojedynczą kokardkę wyceniliśmy na 1 złoty. Ustalenie ceny poprzedziło szczegółowe wyliczenie. Doszliśmy do wniosku, że z 1 metra wstążki powstaje nie więcej niż trzy kokardki, uwzględniliśmy koszty szpilki i do całości dodaliśmy marżę w wysokości 30 groszy. Popołudniu zapakowaliśmy wszystkie kokardki do plastikowego pudełka. Było ich naprawdę sporo! Byłyśmy dumne ze swojego dzieła!
           
Następnego dnia, rano kokardki były sprzedawane chętnym uczniom. Schodziły jak przysłowiowe ciepłe bułeczki – wiadomo każdy chce być zwolniony z pytania! O kokardki pytali się też nauczyciele i wielu z nich również je nosiło. Miło było obserwować osoby, które dumnie nosiły narodowe emblematy, czuć było atmosferę święta.

Najważniejsze, że zainwestowane pieniądze się zwróciły z minimalnym zyskiem. Nie udało nam się więc wiele zarobić (około 10 złotych), ale pocieszające jest to, że zostało mnóstwo kokardek. Zostaną wykorzystane w przyszłości. Jeśli nie my, to na pewno nasi następcy skorzystają!
           
W czasie kiedy dziewczyny z Samorządu przygotowywały kokardki. Nauczyciele i niektórzy uczniowie w poczcie czoła pracowali nad wystrojem szkoły na wizytę gości z okazji podsumowania Rajdu Dydaktycznego.

środa, 4 listopada 2009

Listopadowy sejmik


Listopadowy Sejmik odbył się zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami, tzn trwał dłużej i dotyczył wielu różnych spraw, jakie mają odbyć się w najbliższym czasie. Po spotkaniu przewodniczący        i przedstawiciele klas wyszli z głowami pełnymi informacji.

Na samym początku spotkania wysłuchaliśmy sprawozdań Przewodniczący Marek mówił o akcji "Znicz", p. Taczyński wspomniał o tym, że w porozumieniu z panią Dyrektor postanowiliśmy zgłosić się do wrocławskiego konkursu na najlepszy Samorząd Uczniowski. Następnie przeszliśmy do omawiania spraw bieżących.

Przypomnieliśmy o Narodowym Święcie Niepodległości. Przedstawiciele klas mieli okazję zapoznać się ze szczegółami. Po uroczystym apelu odbędzie się konkurs na najlepszy sobowtór Józefa Piłsudskiego. Każda klasa będzie miała za zadanie wytypować osobę, która jak najwierniej odzwierciedli postać marszałka. W tym dniu zostanie też przeprowadzony "Bieg Legionów", czyli zawody sportowe przygotowane przez pana Jerzego Rudnickiego i pana Pawła Prygiela. Cały dzień będą obowiązywać emblematy w barwach narodowych, które zwalniają z odpowiedzi. Przypomniano, że zgodnie z postanowieniami Statutu Gimnazjum  tego dnia strój galowy obowiązuje wszystkich uczniów.

Przekazaliśmy też informację od nauczycieli języka polskiego. Dnia 12 XI cała szkoła wybierze się do kina na wzruszający film pt.: "Dzieci Ireny Sendlerowej”. Skarbnicy klasowi zostali zobowiązani do zebrania 12 zł od swoich klas i przekazanie ich p. Sabinie Świtalę.

Najwięcej emocji i dyskusji wzbudził jednak ustalenia dotyczące „Dnia Pluszowego Misia" oraz dyskoteki andrzejkowej. Zgodnie z sugestią p. Dyrektor zastanawialiśmy się jak nadać treść temu dniu, aby nie okazał się tylko pustym świętem. Zdecydowaliśmy się na przełożenie tematu dyskoteki Walentynkowej „Świat Bajek” na Andrzejki i zorganizowanie zbiórki pluszaków na rzecz noworocznej akcji organizowanej przez Fundację Świętej Jadwigi. Dodatkowo ustaliliśmy, że każdy, kto przyniesie swoją przytulankę, będzie zwolniony z nieoczekiwanej odpowiedzi. W ten sposób udało nam się uzyskać wspólną treść dla tego dnia.

Ustaliliśmy tez, że na dyskotekę każda klasa otrzyma zadanie – tzn. przebranie się za postacie z Bajek. Osoby przebierające się zostały zwolnione z opłaty wstępu. Poniżej przedstawimy wyniki losowania na przebranie. Klasa I a  wylosowała bajkę "Rumcajs", I b - "Pokemony", I c - "Tom i Jerry",    I d - "Muminki", I e – „Wilk i Zając”, II a - "Czterej pancerni i pies", II b - "Smerfy", II c - "Shrek",     II d - "Żwirek i Muchomorek", II e - "Kopciuszek", II f - "Czerwony Kapturek", III a - "Myszka Miki",   III b - "Bolek i Lolek", III c - "Jaś i Małgosia", III d - "Kubuś Puchatek", III e - "Pszczółka Maja", III f - "Scooby Doo".

Na zakończenie Samorząd Szkolny postanowił zmienić zasadę  przyznawania nagród za dobre wyniki w Lidze Klas. Do tej pory punkty były podliczane pod koniec roku i klasa, która miała ich najwięcej miała zapewnione wyjście do kina albo do Panoramy Racławickiej. Od tego roku za każdą wygraną konkurencję klasa wybiera sobie dzień w którym ma zapewnione, że na żadnej lekcji nikt nie będzie pytany. Zarząd został zobowiązany, aby omówić sprawę z p. Dyrektor.

poniedziałek, 2 listopada 2009

Wizyta w Urzędzie Miejskim


Dnia 2 listopada przedstawiciele samorządu (Michał Molenda, Stella Kielan   i Dominika Wójcik), razem z panem Janem Taczyńskim, udali się z misją specjalną. Roznosiliśmy zaproszenia na podsumo-wanie Rajdu Dydaktycznego organizowa-nego przez naszą szkołę. Odwiedziliśmy ważne urzędy. Byliśmy aż w trzech miejscach - w Sukiennicach (w Kancelarii Prezydenta i Sekretariacie Rady Miejskiej) na ul. Gabrieli Zapolskiej (w Wydziale Edukacji) i wreszcie na Nowym Targu (w sekretariacie wiceprezydenta). Pukając do wielu drzwi czuliśmy się skrępowani ale pełniąc tę funkcję byliśmy bardzo dumni. Po powrocie do szkoły przywitała nas uradowana Pani Dyrektor. Była bardzo zdziwiona, że tak szybko nam poszło.

środa, 28 października 2009

Znicze na wschód


Akcja "Znicze na wschód" przebiegała w naszej szkole do 28.10 tego roku. Miała na celu zebranie zniczy, które zostaną zapalone na grobach za naszą wschodnią granicą. W akcji bierze udział także TVP, jako główny organizator. Na stronie internetowej wrocławskiego oddziału TVP możemy przeczytać między innymi: Do akcji włączyli się uczniowie z dolnośląskich i opolskich szkół. Mnóstwo zniczy zostało dostarczonych przez Wrocławian bezpośrednio do siedziby TVP Wrocław. Dużą ilość światełek ofiarowali regionalni przedsiębiorcy”. W naszej szkole akcję koordynował p. Jerzy Rudnicki    i Marek Cielecki, ze strony TVP znana dziennikarka Grażyna Orłowska – Sondej.

Z klas pierwszych udział wzięły klasy Ic (20 zniczy), oraz klasa Ib (12 zniczy). Pozostałe klasy pierwsze nie wzięły udziału w akcji.

Wśród klas drugich najwięcej zniczy zebrała klasa IIe (72 znicze), drugą ilość zniczy miała klasa IIb (32 znicze) i prawie równo klasa IIc (30 zniczy). Trzecią w kolei klasą była IIa (22 znicze), czwartą ilość zniczy miała klasa IIf (11 zniczy), piątą ilość zniczy miała klasa IId (6 zniczy).

Z klas trzecich najwięcej zniczy przyniosła klasa IIId (40 zniczy), następna klasa to klasa IIIa (39 zniczy), trzeci wynik ilościowy uzyskała klasa IIIc   (37 zniczy), następna klasa to klasa Iii (26 zniczy), piątą ilość zniczy uzyskała klasa IIIe (24 znicze), kolejną klasą jest klasa Iii (20 zniczy).

Niestety akcja nie przebiegła do końca tak jak planowaliśmy. Uczniowie naszej szkoły –       Aga Cieluch, Marysia Łaszkiewicz i Tomek Drab mieli pojechać w dniu 1 listopada do Lwowa, aby na Cmentarzu Obrońców Lwowa zaciągnąć honorową wartę. Niestety, epidemia grypy, jaka na przełomie października i listopada rozpętała się na Ukrainie pokrzyżowała nasze plany. Ostatecznie na wschód, razem ze zniczami, pojechała ekipa TVP. Oni również mieli problemy Tym razem przy odprawie celnej.

wtorek, 20 października 2009

Wycieczka integracyjna


Wycieczka samorządu szkolnego gimnazjum nr 29 do położonych w Kotlinie Kłodzkiej Bielic rozpoczęła się 19 października wraz z rozbrzmieniem dzwonka oznaczającego godzinę 11.30. Przedstawiciele klas oraz osoby piastujące najwyższe funkcje w samorządzie szkolnym, wpierw zebrawszy się w holu, pod dowództwem pani pedagog Agaty Gajos i pan Jana Taczyńskiego udali się zwięzłym szeregiem do czekającego na Ostrowie Tumskim autokaru.

Jazda przebiegała w spokoju i przyjaznej atmosferze, bez większych interwencji kadry nauczycielskiej. Biorąc pod uwagę apatyt uczniów i ich potrzeby fizjologiczne podczas podróży zatrzymywaliśmy się parokrotne na postojach. Na jednym z nich, w Lądku Zdrój, wierny swej profesji geograf pan Taczyński, pokrótce opowiedział nam o tym, co przyciąga turystów do tak mało atrakcyjnego miasteczka – czyli wody termalne. Wzdychając lub telepiąc się z zimna uczniowie nadstawiali ucha lub też ogarniali wzrokiem narastające wokół cuda natury i architektury.

Będąc już w Bielicach, do położonego na bezludziu ośrodka dotarliśmy piechotą. Z serdecznym uśmiechem przywitał przybyszów pan gospodarz, uprzejmie napominając o zdjęciu butów przed wejściem w głąb posesji. Po paru podstawowych operacjach organizacyjnych możliwe było odpoczęcie po wyczerpującej podróży.

Na spóźniony obiad została podana pomidorowa i kartofle, co zgłodniałym uczniom smakowało wybornie. Zadowoleni i nasyceni popadliśmy w wir odwlekanej pracy. Sposób, w jaki mięliśmy ją wykonać, podsunęła nam p. Pedagog- zebraliśmy się w kilkuosobowe grupki, utworzone przez przypadkowe osoby. Celem wycieczkowych spotkań było rozpisanie harmonogramu wydarzeń mających odbyć się w naszym gimnazjum w roku szkolnym 2009/2010. Po burzliwych dyskusjach grupowych następowało ogólne zebranie myśli i idei, z których najtrafniejsze zostawały spisane. Tematami, które roztrząsaliśmy, były: zbiórka zniczy na Ukrainę, wymiana z Niemcami, organizacja dyskotek i festiwali, atrakcje okolicznościowe taki jak: walentynki, dzień z pluszakiem, przeprowadzanie uroczystości szkolnych, współpraca z radą osiedla, akcje charytatywne, m. in. „góra grosza” i inne.

Aby jednak nie popaść w pracoholizm organizatorzy, w postaci przerywnika, polecili nam pobawić się w kalambury. Niestety, nieubłaganie nadeszła noc i świadomie zakończyliśmy pracę, by móc odsapnąć w dwupiętrowych łóżkach.

Dzień następny rozpoczęliśmy śniadaniem o 8. 30 i na powrót zatopiliśmy się w obowiązkach. Tym razem porządkowaliśmy plan pracy, doczepiając przy każdej wcześniej opisanej dziedzinie po kilku chętnych, mających w przyszłości osobiście zająć się powierzonym im zadaniom. Na udoskonalaniu harmonogramu minęło nam przedpołudnie, po południu zaś zajęliśmy się obiadem i pakowaniem upchanych walizek. O godzinie 14.00, krocząc dumnie w stronę zasypanego śniegiem autokaru, rzucaliśmy ostatnie już spojrzenia na sympatyczny ośrodek.

Przed szkołę zajechaliśmy punktualnie o 18.15. Przeżywając ciężkie chwile rozstania, pakując ładunki na cherlawe młodzieńcze ramiona, pokonywaliśmy, każdy swoją, drogę wiodącą do domu.
(Aleksandra Pelc)

poniedziałek, 19 października 2009

Rajd dydaktyczny


Rajd dydaktyczny…. brzmiało intrygująco, Natura matką wynalazków … brzmiało ciekawie. Żeby zobaczyć, co w rajdzie piszczy 21 X br. ruszyliśmy z okazji jubileuszu „10-lecia Gimnazjów”,      na pokaz pt. „Natura matką wynalazków”, ukazujący procesy zachodzące w naturze i ich wykorzystania w technice, który przygotowano w Gimnazjum nr 21 przy ulicy Św. Jerzego.

Rajdowym szlakiem ruszyli: Michał Socha z kl.2a (fotograf), Konrad Borowiec z kl. 2b (fotograf) oraz Marcin Kopacki z klasy 2e (kamerzysta), pod opieką biologa - pana Przemysława Żelazko. Jak to w życiu bywa, szlaki pokonuje się nieco szybciej, niż wskazują przewidywania, dlatego i my dotarliśmy do celu wyprawy dużo za wcześnie. Jednak lepiej być godzinkę za wcześnie, niż minutę za późno … a czasu nigdy dość, by rozpoznać nowy, nieznany teren.

Miłe przywitanie dyrekcji goszczącego nas gimnazjum i zaczęły się zmagania natury z techniką. Klasa 2c tejże szkoły prezentowała w 2-3 osobowych ekipach efekty swoich poszukiwań, które były wynikiem trwającego kilka tygodni projektu. Pokazy i demonstracje doświadczeń, to jest to! Nie ma, jak na własne oczy, zobaczyć i zapamiętać np. zasadę napięcia powierzchniowego, którą łatwo sobie wyobrazić, widząc leżącą na wodzie nietonącą monetę. Co kilka minut pokazywano zaskakujące zestawienia: żądło to pierwowzór strzykawki, tyle, że to drugie dziś dla ludzi może i mało przyjemne, ale jakże drogocenne; budowa ciała rekina była impulsem do budowy łodzi podwodnej i produkcji kostiumów pływackich; latająca ważka niewątpliwie kojarzy się ze współczesnym helikopterem. Tylko czy ktoś z nas kiedykolwiek o tym pomyślał?

Może, by stać się współczesnym wynalazcą, wystarczy baczniej przyglądać się naturze, która niestety w gwarze, huku i bieganinie współczesnego świata, gdzieś umyka nam sprzed oczu?
Prezentacje były strawą dla ducha, ale pomyślano też o pokarmie dla ciała, oczywiście tym, który jest wytworem czystej natury, bo otrzymaliśmy jabłko, i tym, już nieco przetworzonym, będącym efektem technicznych procesów, bo otrzymaliśmy batoniki. Posileni duchowo i fizycznie wracaliśmy znanym nam szlakiem, ale patrząc na świat już nieco inaczej. Może rajd obudził w nas ducha poszukiwaczy wynalazków. Może nagroda Nobla w 2050 roku powędruje w nasze ręce? Kto wie, kto wie….
(Marcin Kopacki)

piątek, 16 października 2009

Dzień Papieski


Uczniowie naszej szkoły skupieni w Wolontariacie szkolnym postanowili z okazji Dnia Papieskiego zorganizować zbiórkę materiałów biurowych dla podopiecznych domu opieki. Dla osób tam mieszkających tworzenie obrazków, wycinanek i innych prac plastycznych jest ważną rozrywką i terapią. Dzięki pracom ręcznym mogą zapomnieć o swoich problemach. Zarząd Samorządu włączył się w rozreklamowanie akcji, przygotowanie plakatu i samą zbiórkę w szkole.
           
           Stwierdzamy, że wszystkie klasy, które włączyły się w zbiórkę zebrały dary na podobnym poziomie. W akcji udział wzięły klasy: 1B, 1C, 2A, 2B, 2C, 2E, 2F, 3A, 3B, 3C, 3D, 3E. W akcji wyróżniła się klasa IIIF, która przyniosła znacząco więcej rzeczy. Klasy, które nie włączyły się to: 1A, 1D, 1E, 2D. Akcja nie odbyła by się, gdyby nie zaangażowanie klas, a przede wszystkim p. Moniki Kordylewskiej (koordynatorki akcji). W środę 21 października 2009 dary zostały zaniesione do Domu Opieki.

środa, 14 października 2009

Pokaz mody szkolnej


W środę 14 października uroczyście obchodzono "Dzień Edukacji Narodowej". Z tej okazji uczniowie naszej szkoły przygotowali szereg występów w podzięce nauczycielom za ich całoroczny trud oraz cierpliwość. Po przywitaniu wszystkich zgromadzonych przez przewodniczącego Marka Cieleckiego i Katarzynę Sobczak nastąpiła cześć artystyczna. Szkolny zespół taneczny pod kierownictwem pani Barbary Bolewicz zaprezentował swój najlepszy układ. Mogliśmy też usłyszeć humorystyczną piosenkę napisaną specjalnie na tę okazję.

Głównym punktem programu był pokaz mody kształtującej się na przestrzeni wieków oraz opowieść o uczniach żyjących w minionych czasach. Pomysł udało się zrealizować dzięki zaangażowaniu naszego opiekuna p. Agaty Gajos, a także p. Marii Kuleszy (nauczycielki plastyki, odpowiedzialnej za przygotowanie kilku kreacji) i p. Jerzego Rudnickiego (historyka, który współredagował historyczną stronę opisu strojów). Całą galę prowadzili Nela Pysz i Kewin Wąsik z klasy III d. Prawdziwą furorę zrobił barokowy strój zaprezentowany przez Paulinę Perkal. Wszyscy uczniowie, głównie z klasy IIB, czyli teatralno - flmowej byli doskonale przebrani. Sądząc po reakcji wszystkich zgromadzonych uroczystość można uznać za bardzo, bardzo udaną!

Niestety nasz pomysł, z zaproszeniem byłych przewodniczących nie do końca wypalił. Włożyliśmy wiele wysiłku, żeby dotrzeć do byłych szefów. Udało nam się nawiązać kontakt praktycznie ze wszystkimi. Większość pozytywnie odniosła się do naszego pomysłu, ale ostatecznie dotarła tylko jedna – Michalina Rokita , Przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego w latach 2006/2007. Miło nam było gościć naszą starszą koleżankę. Innym najwyraźniej zabrakło czasu, ale i tak uważamy, że było warto. Efektem, który pozostał na stałe jest opracowana lista opiekunów i przewodniczących. Jak widać powrót do przeszłości nie zawsze musi być udany.

środa, 7 października 2009

Sejmik elektroniczny (e-sejmik)


Samorząd podjął decyzję o zaniechaniu cotygodniowych spotkań informacyjnych na rzecz przesyłania informacji drogą elektroniczną. Jest to tak zwany e-sejmik. W tym celu założyliśmy profil na najbardziej chyba popularnym portalu społecznościowym, czyli naszej klasie. Można go odnaleźć pod adresem http://nasza-klasa.pl/school/3591/103. Przewodniczący klas i ewentualnie członkowie samorządów klasowych zostali zobowiązani do zapisania się do profilu, gdyż przez pocztę będą rozsyłane bieżące informacje o akcjach i spotkaniach. Na profilu samorządowym można dyskutować na forum i oglądać zdjęcia z naszej działalności. Raz w miesiącu będą odbywały się dłuższe, całolekcyjne sejmiki, w celu dyskusji nad bieżącymi problemami, akcjami i wydarzeniami.

Informujemy także, że została założona i uruchomiona tymczasowa strona internetowa Samorządu:www.samorzadgim29.pl.tl. Będzie ona działać to momentu stworzenia funkcjonalnej strony internetowej. Zadania tego podjął się nasz Przewodniczący.